niedziela, 23 lipca 2017

Bliżej Przedszkolne- must have!

      Wydawnictwo Bliżej Przedszkola to jedna z tych stron, które obserwuje na bieżąco i interesuje się nowościami. Oczywiście na początku moje zainteresowanie dotyczyło samego czasopisma, jako niezbędnika młodego, początkującego nauczyciela, ale szybko dołączyły kolejne propozycje. 
       
      Dzięki prenumeracie mam ogrom materiałów na każdy temat, oczywiście walka z utrzymaniem ich w porządku, to jak walka z wiatrakami, ale to już historia na inny post ( przede mną wakacyjne porządki).



      Przez rok prenumerowałam BP Plus, teraz zakupuję numery, które mnie zainteresują swoimi pomocami (okazuje się, że kupiłam i tak prawie wszystkie). Korzyści z posiadania czasopisma nie muszę tłumaczyć tutaj nikomu, kto zna ten wie :)
        Ja tylko z takich wspomnień młodego nauczyciela, mogę powiedzieć, że wiele form, metod, którymi pracuje dziś oparte są na studiowaniu wielu scenariuszy czy artykułów zawartych w BP.

A poniżej moje skarby:



1.,,Kapelusz pełen nut''- wspaniała propozycja dla każdego nauczyciela, piosenki związane z naszym przedszkolnym kalendarzem, ale też takie niezależne. Płyta, którą zakupiłam na początku roku i towarzyszyła mi podczas przygotowywania dzieci do różnych uroczystości np. piosenka o babci i dziadku czy o pasterzach była hitem! 
2. ,,Matematyka na start!''- REWELACJA! Płyta z książką w formacie A3, towarzyszyła mi podczas wprowadzania wielu terminów matematycznych. Umila wprowadzenie cyfry, figur geometrycznych i wielu pojęć. Na prawdę polecam, a piosenka ,,Trójkąt ma trzy boki'' jest hitem, który moje dzieci uwielbiają! 
3.,,Kalendarz edukacyjny''- zajmuje ważne miejsce w mojej sali i sprawdza się doskonale. Forma graficzna bardzo korzystna dla dzieci. Kalendarz towarzyszy mi i moim dzieciom każdego dnia.
4. Alfabet- zajmuje sporą część mojej sali, ze względu na swoje gabaryty(zakup mojej koleżanki, zmienniczki- trafiony!). Na początku trochę się przeraziłam, ale okazuje się, że ma to swoje podstawy, gdy ma się 4 lata, a tablice wiszą wysoko ...
5.Z cyklu literatura kobieca :) Przeczytałam i polecam ze względu na to, iż czasem różne kwestie łatwiej przemyśleć wiedząc, że Nauczycielko nie jesteś sama z tym problemami...
6. Propozycje z tej serii są godne polecenie, gdy zaczyna się pracę, a nadmiar internetowych propozycji przerasta. Tutaj znajdzie się rada dla każdego by proces adaptacji przejść ,,lekko'' :) 
7. ,,Zanim wkroczy specjalista'' - czytam fragmentami, gdy tylko natrafia się sytuacja z którą nie mogę sobie poradzić, bardzo mądra propozycja dla młodych nauczycieli, polecam!
8. Plakaty - bardzo ładna szata graficzna, fajnie dobrane tematy. Są pomocne, gdy dekoracje są jeszcze nie zrobione i potrzebujemy czegoś na już. Używam na na tablicę tematyczną również podczas różnych uroczystości.
9. ,,Dziecięca matematyka- dwadzieścia lat później''- tu pewnie nikogo nie muszę przekonywać do korzyści z posiadania tej pozycji. Chciałabym posiąść jej całą mądrość, ale przyznam się robię to fragmentami, gdy przygotowuje się do zajęć. Na początku wydawała mi się niedostępna, ale szybko przekonałam się, że to skarbnica wiedzy, polecam po stokroć! 
10. Płyty, które zakupiłam po spotkaniu z Panią Bożeną Formą na Forum BP, zakochała się, nie ma co rozpisywać się- warto mieć.

11. ,,Zagadownik''- wykorzystuje do pracy indywidualnej np rano czy popołudniami.
12. Cd Pory roku - Mam, posiadam, ale póki co jakoś rzadko wykorzystywałam, planuję wgryźć się w nie bardziej w nowym roku.

To tyle, albo aż tyle :) Przyznam się- uwielbiam zakupy, ale co zrobić jak w BP same perełki, jak żyć ? :)

PS. Niedługo będą kolejne Bliżej Przedszkolne propozycje, widziałam mają sporo nowości. 




środa, 19 lipca 2017

,,Wakacyjni NudziMiSie''

,,Nudzi mi się’’- krótkie zdanie, które sprawia, że aż dreszcze pojawiają się na moim ciele. Nadmiar zajęć, bodźców, atrakcji które spadają teraz na dzieci jest nieporównywalnie większa niż te, które mieliśmy my w swoim dzieciństwie.

Mam wrażenie, że dzieci dostają teraz dużo na tacy… co niestety nie pobudza ich do aktywności czy działania. Takie dzieci, będą ludźmi, którzy bez gotowej instrukcji sami nie będą potrafić niczego stworzyć, wymyślić czy pokierować.
Otwarty, duży świat sprawia, że się gubią i panikują. Potrafią funkcjonować tylko w świecie w którym ktoś nimi kieruje. Najlepiej będą się czuć dostając jasne zadania do wykonania, a do tego jeszcze każdy krok ktoś sprawdza, czy na pewno te zadania wykonują i czy mają ku temu wszystkie niezbędne narzędzia.

Ale czy na takich ludzi chcemy wychować nasze dzieci?

Dobra koniec z czarnowidztwem, wolę jednak optymistyczne podejście do tematu. Wakacyjnego NudziMiSia zna każdy, dzieci w ten sposób szukają uwagi, zainteresowania czy właśnie zorganizowania im czasu.

Ale spójrzmy prawdzie w oczy i możemy to nawet powiedzieć głośno- żaden dorosły tak na prawdę nie musi być 24-godzinnym animatorem swojego dziecka!!!  Tak się nie da, tak nie powinno nawet być!
Złota rada???

Trzeba nauczyć się żyć z NudziMiSiami, ponieważ nudzenie się jest to absolutnie niezbędny stan, by dzieci sama zaczęły coś tworzyć i wymyślać. Nasze kochane NudziMiSie dzięki chwili dla siebie, chwili nudzenia się na pewno wymyślą coś ciekawego choćby z zwykłego patyka czy kamyka.

Tylko im na to pozwólmy!




niedziela, 2 lipca 2017

,,Garden Party''- dziecięca urodziny w ogrodzie

      Dzisiaj wpis dotyczący moich działań po pracy, aczkolwiek nie można powiedzieć, że nie dotyczących dzieci. Dalej pozostaję w tematyce mi bliskiej. Organizacja urodzin/imprez/spotkać, to coś co uwielbiam, ogromną przyjemność sprawia mi wyszukiwanie ciekawych rozwiązań.
     Moja propozycja na letnie party, to ogród, wiele kolorowych dodatków, a także pyszne przekąski.






Życzę wielu udanych spotkań w plenerze! Karolina 

środa, 7 czerwca 2017

,,Kolorowe motyle na zielonej łące''- zajęcia otwarte dla rodziców

       Zajęcia otwarte dla Rodziców, to taki obszar naszej pracy, który powoduje, że czujemy często strach i napięcie,to coś innego, niż to co dzień robimy. Przy dzieciach czuję się rozluźniona, wiem zawsze co mam powiedzieć i język mi się nie plącze....   W sytuacjach z dorosłymi bywa różnie, a przecież każdy nauczyciel, chce by te zajęcia były dla Rodziców, Dyrekcji czy koleżanek z pracy wskaźnikiem jego pracy.          Oczywiście jest wiele punktów, które złożą się na sukces takich zajęć, ale niestety nie podam dziś złotej RADY, w tej sytuacji jest za wiele czynników, które są od Nas niezależne.... tak to bywa, gdy pracuje się na żywym materiale.... :) 

Mam jedną RADĘ, trzeba się porządnie przygotować. 

Poniżej relacja z moich majowych zajęć: 

1.Powitanie z piosenką: ,,Make A Circle

https://www.youtube.com/watch?v=ALcL3MuU4xQ

2.,,Witam wszystkich, którzy...’’- przywitanie dzieci zdaniem ustalonym gestem:  -dziś się wyspali (niech tupną), -lubią wiosnę(niech klasną’’,  -mają humor(niech podskoczą).

3.,,Wiosenna zagadka’’- odkrywanie puzzli z obrazka poprzez nazywanie kolorów po angielsku. Określenie co znajduje się na plakacie, ukierunkowanie dzieci na temat zajęć. (opcja używania języka angielskiego jest oczywiście użyta opcjonalnie, mogą to być zagadaki itp.)



4.,,Teatrzyk cieni’’- wysłuchanie bajeczki o smutnej gąsienicy. Odpowiadania na pytania dotyczące opowiadania, dzieci wskazują zwierzątka, które pojawiły się w kolejności na łące i przyczepiają ich postaci na tablicy, równocześnie nazywają zwierzątka i dzielą ich nazwy na sylaby. (tutaj pozwoliłam sobie na odrobinę fantazji i sama opowiadałam historyjkę)

5. ,,Rozwój motyla’’- poznanie procesu rozwoju motyla, od jajeczka, poprzez gąsienicę, poczwarkę, aż do motyla. Oglądanie obrazka przedstawiającego ten proces, utrwalenie nowych terminów( kokon, poczwarka) 

6.,,Rola motyli’’- motyle są najpiękniejszymi owadami, można je spotkać w przede wszystkim miejscach, gdzie jest dużo kwiatów, ponieważ ich zadaniem jest np. zapylanie kwiatów, co pozwala na to by roślinki rozwijały się. Ale dzięki motylom mamy również jedwab (co to jest, kto wie?). By uzyskać jedwab hoduje się gąsienice, które budują kokony, by w nich nastąpiło przejście do postaci motyla zw. jedwabnik , po czym zrzucają zewnętrzne powłoki.  Te właśnie powłoki wrzuca się do gorącej wody i wtedy pojawią się cienkie włókna, czyli takie cienkie niteczki z których tworzy się jedwab. Jedwab to bardzo drogi i delikatny materiał.


7. ,,Kodowanie’’- ułożenie kapsli na kartce zgodnie  z podanym kodem np. biedronka (czerwony kapsel), niebieski (motyl), pszczoła (żółty).



8.,,Wesołe motyle’’- zabawa ruchowa. Dzieci z kolorowymi chustkami zamieniają się w motyla, najpierw przeobrażają się od gąsienicy (kucają) – poczwarka(zakrywaj się rękoma) – motyl (otwierają skrzydła i poruszają się),
- po czym na przerwę w muzyce motylki wbiegają do kolorowych obręczy leżących na podłodze zgodnie z liczbą, która znajduje się w kole np. do jednej obręczy może wejść np. 2, 3,4 motylki.


9.,,Prawda – fałsz’’-  odpowiadania na pytania dotyczące wiedzy na temat łąki poprzez uniesienie do góry tabliczki oznaczającej ,,prawdę’’ lub ,,fałsz’’. Zadanie dla rodziców,a dzieci sprawdzają.
-Łąka jest kolorowa, rosną na niej piękne kwiaty.
-Pszczoły zbierają nektar i robią z niego lizaki.
-Motyle są pożytecznymi owadami, dzięki nim mamy jedwab.
-Na łące wiosną można lepić bałwana.
-Na łące można spotkać biedronki, motyle i rekiny.
-Gąsienica przemienia się w motyla w kokonie.
-Motyle zapylają kwiaty.
-Motyl w języku angielskim to butterfly
-Żabki mają skrzydełka i latają z kwiatka na kwiatek.
(tutaj można sobie pozwolić na różne pomysły) Dzieci były zachwycone. 



10.,,A co to za motyl?’’- przenoszenie papierowych elementów słomką poprzez wdech i wydech na motyla według instrukcji nauczyciela np. na pierwszym skrzydełku ułóż: 3 koła, 2 kwadraty,  a na drugim 2 trójkąty, 1 koło, 1 prostokąt. Uzupełnienie obrazka trawa odbijaną gąbką maczaną w farbie.



PS. Pomoce dydaktyczne, które używałam w większości pochodzą z Bliżej Przedszkola. 

Mam nadzieję, że moja propozycja zajęć otwartych przypadnie Wam do gustu :) 

wtorek, 30 maja 2017

,,Klocki- najlepszy prezent dla dziecka''

    Dzień Dziecka – święto na, które dzieci czekają z niecierpliwością, wszystkim kojarzy się z uśmiechem i radością dziecka. Niewątpliwe największym prezentem tego dnia dla naszych dzieci jest czas jaki z nimi spędzimy, choć nie ma co ukrywać prezenty też mile widziane :) 

    Dlatego dziś słów kilka jak podejść do sprawy prezentu, by były to jak najlepiej wykorzystane pieniądze, by ominąć pułapki ,,modnych’’ zabawek za ceny od których, aż boli głowa.

Mam kilka prezentów na której nie pożałuję złotówek, ale to nie ze względu na modę, a tylko dlatego, iż wiem, jakie mają znaczenie dla małego dziecka.

Najczęściej kupuję/ polecam na prezent dla dzieci:
1.KSIĄŻKI
2.KLOCKI
3.ZESTAWY PLASTYCZNE / KREATYWNE
4.WSZYSTKIE NARZĘDZIA SPORTOWO - PODWÓRKOWE (piłki, bramki, hulajnogi, rowerki, namioty, itp.)
KLOCKI to zabawka, która rozwija wiele umiejętności:
  • Ćwiczy zdolności manualne – a więc przygotowuje do nauki pisania
  • Ćwiczy koncentrację
  • Ćwiczy koordynację wzrokową
  • Rozwija wyobraźnię i wyobraźnię
  • Wspólne budowanie z klocków z rodzicami czy innymi dziećmi uczy dzielenia się i współdziałania
Dziecka podczas zabawy klockami, uczy się:
  • Rozpoznawania kolorów
  • Rozpoznawania kształtów
  • Klasyfikowania
  • Działań na zbiorach, liczenie
  • Relacje przestrzenne – nad, pod, prawo, lewo, obok
    Dlatego warto przemyśleć jaki prezent sprawi naszemu dziecku radość, a przy okazji wpłynie pozytywnie na jego rozwój.
    

Przy wyborze klocków trzeba pamiętać by dostosować je do wieku dziecka, trzeba pamiętać, by wybierać klocki, które pozwolą tworzenie różnych kompozycji, a nie tylko odtwarzać zawsze taką samą budowlę.
    
Bezkompromisowo najlepsze klocki to:
1.klocki drewniane





2.klocki gumowe 




3.klocki magnetyczne 




4.klocki przestrzenne


5.klocki Lego 


   Oczywiście to są to tylko moje propozycje, wiem też, że niektóre z tych propozycji wiążą się z dużym wydatkami ale warto przemyśleć, czy nie lepszym rozwiązaniem jest jeden porządny prezent, a nie kilka bubli. 


Życzę rozsądnych zakupów i udanego Dnia Dziecka