czwartek, 16 listopada 2017

Twórczość plastyczna dziecka

         Twórczość plastyczna odgrywa niezwykle istotną rolę w rozwoju dziecka i jest jedną z ważniejszych form jego działalności w wieku przedszkolnym. Poza funkcją zabawową 
i relaksacyjną pełni również istotną rolę w rozwijaniu sfery poznawczej i wychowawczej. 
         Działalność plastyczna jest podstawową formą uczenia się dziecka oraz przekazywania wiedzy na temat swojego otoczenia: czego w nim doświadczyło, co wprawiło w zachwyt, co zwróciło jego uwagę.W trakcie twórczości plastycznej dziecko po swojemu ukazuje przeżycia, odczucia i pragnienia. To w twórczości plastycznej „mały artysta” wyraża swoje nastroje, kształtuje świat swoich niezwykłych marzeń, należy więc zapewnić mu duża swobodę w jego działaniach.

       Wiem, że w praktyce w naszym przedszkolnym świecie różnie to wygląda. Ciężko dać 25 dzieci nieograniczoną swobodę, niestety ogranicza nas często czas, możliwości lokalowe czy też plan, który chcemy zrealizować. I nie ma co tu długo dyskutować nad tym, że prace powinny być pracami dzieci, nie nauczyciela! To jest fakt, nad którym uważam, nie powinnam się pochylać zbyt długo, ponieważ każdy nauczyciel powinien cenić pracę dziecka, a nie idealne wystawki, którymi zachwycą się rodzice. 

       Kolejną kwestią sporną są bardzo podobne do siebie prace dziecka, choć w tej sytuacji widzę usprawiedliwienie. Przecież na mojej tablicy też wiszą takie prace. Często prace dotyczą danego tematu czy zagadnienie i wtedy wszyscy mają za zadanie przenieść treść opowiadania czy postać bohatera na pracę plastyczną. Jest to nieuniknione jeżeli chcemy w ten sposób wprowadzić daną technikę czy wyćwiczyć konkretne zachowanie np. robienia małych kuleczek z bibuły palcami itp.

    Poniżej jeden temat dla wszystkich ,,Mój dom'', a jak wiele pomysłów. Bazą był kwadrat lub prostokąt, a finał jak widać różnorodny.





Co możemy zrobić by rozwijać twórczość dziecka?  
  • -zachęcaj dziecko do działania; nie zmuszaj, 
  • -okazuj radość i zainteresowanie każdą wykonaną pracą plastyczną swojego dziecka,
  • -zorganizuj dziecku różnorodne materiały plastyczne, aby samo decydowało, w jaki sposób ma wykonać pracę,
  • -stwórz dziecku odpowiednią atmosferę życzliwości, aby tworzenie stało się dla niego źródłem radości,
  • -nie oceniaj, liczy się trud włożony przez dziecko w wykonanie pracy,
  • -zachęcaj do tego, aby kończyło rozpoczęte działania,
  • -rozmawiaj na temat wykonanej pracy, dopytuj,
  • -podziwiaj i doceniaj wytwory plastyczne swojego dziecka,
  • -nigdy nie wyrzucaj prac plastycznych dziecka.
Karolina. 

środa, 8 listopada 2017

Świeżakowe szaleństwo

 Matematyka królową nauk... 
    Ciężko powiedzieć kiedy zaczyna się edukacja matematyczna w życiu człowieka, tak naprawdę całe nasze życie krąży wokół matematyki. To ona porządkuje nasze życie, wprowadza rytm, system oraz właściwy bieg wszystkim naszym działaniom. 
   Istotna jest świadomość tego, w jaki sposób dzieci się uczą matematyki.Nie można  uczyć dzieci przy pomocy słów,  tłumaczenia czy opowiadania. Najważniejsze są w edukacji matematycznej osobiste doświadczenia dziecka. One rozwijają myślenie, tworzą pojęcia i doskonalą umiejętności. W trakcie tych doświadczeń dziecko musi mówić i być zainteresowane.Nazywanie przedmiotów oraz wykonywanych czynności sprzyja koncentracji uwagi i pomaga dziecku dostrzec wszelkie zależności. 
    Atrakcyjność takich zajęć i wzbudzenie zainteresowania powinno doprowadzić do lepszego zrozumienia otaczającego świata, a także przygotować dziecko do szkolnej edukacji matematyki.
     Manipulowanie i doświadczanie matematyki wraz z Świeżakami okazało się    
w mojej grupie hitem. Tak jak samym hitem są  kolorowe maskotki owoców i warzyw (pewnie większość z Was też zbiera naklejki ).
    Okazuje się, że z Świeżakami można wykonać wiele zagadnień matematycznych min.:
-orientacja w przestrzeni, określanie położenia względem siebie,
-dostrzeganie regularności, rytmy,
-przeliczanie elementów, dodawanie, odejmowanie, dzielenie po równo,     łączenie w równoliczne grupy,
-rozwiązywanie prostych zadań tekstowych,
-układanie prostych zadań tekstowych.
      Poniżej fotorelacja z naszych  kolorowych zajęć:










                              Świeżakowa tęcza :) 

Pozdrawiam, Karolina 

niedziela, 5 listopada 2017

Kreatywność dziecka- jak jej nie zniszczyć?

      Z kreatywnością rodzi się każdy. Najlepszym tego dowodem są dzieci, które od samego początku są zainteresowane światem. Einstein mawiał, że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Trudno się tu z nim nie zgodzić. 
    To właśnie wyobraźnia sprawia, że dziecko odkrywa i tworzy wspaniałe rzeczy, a także ma wiele pomysłów na zdobywanie wiedzy o świecie. 

    Kreatywność zawsze kojarzyła mi się z wolnością, ponieważ dając prawo wyboru, możliwość samodzielnego podejmowania decyzji rozwijamy w dziecku kreatywne podejście do świata. 
     Nie możemy dać dziecku plasteliny i nakazać mu ulepić to czego my oczekujemy. Nie możemy kierować jego działaniami, musimy pozwolić mu na jego własne pomysły i inspiracje. Bywa, że praca dziecka nie zawsze wydaje się nam dorosłym odkrywcza, ale dla dziecka jest formą,      w której się wyraża, czuje swoją moc sprawczą. 

     Kreatywność nie ogranicza się do sztuki i rzemiosła. To przede wszystkim sposób myślenia, postrzegania życia i korzystania z własnych doświadczeń w niekonwencjonalny sposób. Innymi słowy, kreatywność jest częścią inteligencji i sprawia, że wszystko jest możliwe!

    Moje rozważania i przemyślenia na temat kreatywności i tego jak my dorośli sobie z tym radzimy, podjęłam po tym jak w karcie pracy moich 5-latków zobaczyłam taką oto stronę 
z poleceniem: ,,W każdej grupie przedmiotów jest element, który nie pasuje. Znajdź go, skreśl i uzasadnij swój wybór'':

     W sumie myślałam, że to zadanie, które zrobimy ,,w sekundę'' przecież od razu widać, że to motor nie pasuje. Okazało się, że to widziałam tylko ja.

A co widziały dzieci?
-nie pasuje cabriolet, ponieważ tylko on jeden ma kolor niebieski,
-nie pasuje traktor, bo tylko on ma koła z wypustkami,
-nie pasuje straż pożarna, bo tylko ona ma drabinę,
-nie pasuje wywrotka, bo tylko w niej można wozić piach,
-nie pasuje betoniarka, ponieważ tylko ona ma 6 kół,
-nie pasuje staż, bo tylko ona pomaga ludziom i ma sygnał jak jedzie,
-nie pasuje motor, ponieważ w nim można zmoknąć 
(tak, tak od razu dopytałam: ,,a w cabriolet?, i tu też szybka odp. dzieci: ,,ale, ma naciągany dach''. 
Itp.

Czyż to wszystko nie logiczne?
Czy pomimo moich oczekiwań, mogłam się nie zgodzić z którąś z tym wypowiedzi? 

      Dyskusja okazała się na tyle intrygująca, iż pomysłów było z minuty na minutę coraz więcej,a każdy z nich zaskakiwał mnie coraz bardziej.

     Oczywiście ogromnie ucieszyło mnie pobudzenie moich dzieci, które niczym Sherlock Holmes poszukiwali odpowiedzi.

    W trakcie zapomniałam o tym, że na początku niby to ja byłam w roli ,,tej, która wie'', okazało się, że wiem mniej.
Nie miałam tylu pomysłów, a co w sumie najbardziej zauważalne -nie szukałam ich! Nie szukałam, założyłam od razu, że jest jedna odpowiedź i że każdy to widzi.

    Moje 5-latki założoną przez autora odpowiedź tj. motor jest jednośladowym pojazdem oczywiście za chwile też podali, a dla tych, którzy tego nie widzieli wykonaliśmy mały pokaz.


    Dlatego warto pozwolić dzieciom zdobywać własne doświadczenia nie ujawniając im rezultatu z góry, warto też czasem zmienić plany i pozwolić by sytuacja sama się rozwijała.

     Życzę kreatywności i cierpliwości każdego dnia :) 

niedziela, 29 października 2017

Metoda Storyline- odpowiedzią na nową Podstawę Programową

      W ostatnim czasie wzięłam udział w szkoleniu Metoda StoryLine w procesie wychowania i aktywnego uczenia się  poprowadzone przez Panią Annę Natorę z Mazowieckiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Radomiu. 
      W sumie gdzieś już nazwę słyszałam, coś nawet kojarzyłam,gdzieś o niej też czytałam, ale nigdy nie miałam okazji poznać jej lepiej. Było to jedno spotkanie na którym prowadząca szkolenie zdążyła nas zainteresować tematem, a także wytłumaczyć w czym ta anglojęzycznie brzmiąca metoda może nam pomóc.

       Okazuje się, że jest wspaniała odpowiedzą na nową Podstawę Programową, 
a dokładniej na drugi obszar, czyli obszar dotyczący rozwoju emocjonalnego(poniżej załączyłam fragment PP dotyczący rozwoju emocjonalnego dziecka). Poza tym metoda dobrze poprowadzona wpłynie na całościowy rozwój dziecka. 

       ,,Wychowanie do wartości'' to bardzo ważny element wpływania na rozwój małego dziecka, a dzięki ,,metodzie opowieści wychowawczej'' czyli Storyline może stać się to bardziej przystępne. Metodę Storyline można wykorzystywać do realizacji wszystkich zadań, które są ujęte w PP, jednak jak mało która metoda aktywizująca doskonale nadaje się do zaznajamiania dzieci z wartościami 
i emocjami.

A teraz do sedna, na czym polega ta metoda?

1.Polega ona na wprowadzeniu dzieciom historii/ opowiadania, które staje się epicentrum wszystkich działań jakie zostaną później poczynione przez dzieci. Historia ta może to być gotową bajką albo wymyśloną opowieścią/ historyjką, która przemyca w sobie tematykę, którą chcemy poruszyć np. bezpieczeństwo, dzielnie się, tolerancję itp.

2.Wprowadzenie historii podzielone jest na kilka epizodów
- epizod pierwszy - to wprowadzenie dzieci w tematykę, powinien zaciekawić i zainspirować,
- epizody środkowe- powinny wciągnąć poprzez wprowadzenie akcji/incydentu/problemu,
- epizod końcowy- powinien przynieść zadowalajcie zakończenie historii.


3.Każdy z epizodów powinien mieć pytania kluczowe, które powinny: 
- być otwarte, niejednoznaczne, 
- pobudzać do stawiania pytań, 
- motywować do dyskusji,
- zachęcać do wykorzystywania posiadanych doświadczeń i wiedzy, 
- angażować emocji uczestników.
Należy to zwrócić uwagę na formowanie pytań, te otwarte pobudzą dzieci do kreatywności i w ten sposób znajdą wiele rozwiązań. 

4.Kolejny etap to propozycje aktywności dla dzieci przygotowane przez nauczyciela lub same dzieci i nawiązujące do opowiedzianego epizodu. Mogą one dotyczyć rozmaitych sfer ich rozwoju. Co pozwala równocześnie na równoczesne działanie        z każdego obszaru PP. 

     Właśnie przy tej formie aktywności dzieci od razu poczułam, że -to jest to! :) Dlaczego? 
A dlatego, że właśnie tutaj zobaczyłam jak wspaniale można połączyć mój Freblowski świat z metodą Storyline. 

     Przy przeglądaniu materiałów dotyczących metody, okazało się, że tematyka ta jest wspaniale opisana w jednym z artykułów Bliżej Przedszkola. ( Zachęcam do zapoznania się z numerem 11.2014- https://blizejprzedszkola.pl/metoda-storyline-sposobem-na-realizacje-trudnych-tematow,2,4590.html )


      Metoda Storyline doskonale wpisuje się w potrzeby współczesnych dzieci, tych młodszych, ale też szkolnych. Jej zaletą jest świadome podejście do dziecka, które staje się aktywnym badaczem i poszukiwaczem wielu odpowiedzi i rozwiązań. Dzięki temu równolegle następuje stymulacja do rozwoju wszystkich sfer rozwoju dziecka. 

Tak czasem bywa, że krótkie spotkania odbijają się największym echem. 
W tym przypadku tak właśnie było. Dziękuję 

Podstawa Programowa:

 Emocjonalny obszar rozwoju dziecka. Dziecko przygotowane do podjęcia nauki w szkole:
 1) rozpoznaje i nazywa podstawowe emocje, próbuje radzić sobie z ich przeżywaniem; 
2) szanuje emocje swoje i innych osób; 
3) przeżywa emocje w sposób umożliwiający mu adaptację w nowym otoczeniu, np. w nowej grupie dzieci, nowej grupie starszych dzieci, a także w nowej grupie dzieci i osób dorosłych;
 4) przedstawia swoje emocje i uczucia, używając charakterystycznych dla dziecka form wyrazu;
 5) rozstaje się z rodzicami bez lęku, ma świadomość, że rozstanie takie bywa dłuższe lub krótsze;
 6) rozróżnia emocje i uczucia przyjemne i nieprzyjemne, ma świadomość, że odczuwają i przeżywają je wszyscy ludzie;
 7) szuka wsparcia w sytuacjach trudnych dla niego emocjonalnie; wdraża swoje własne strategie, wspierane przez osoby dorosłe lub rówieśników;
 8) zauważa, że nie wszystkie przeżywane emocje i uczucia mogą być podstawą do podejmowania natychmiastowego działania, panuje nad nieprzyjemną emocją, np. podczas czekania na własną kolej w zabawie lub innej sytuacji;
 9) wczuwa się w emocje i uczucia osób z najbliższego otoczenia; 
10) dostrzega, że zwierzęta posiadają zdolność odczuwania, przejawia w stosunku do nich życzliwość i troskę; 
11) dostrzega emocjonalną wartość otoczenia przyrodniczego jako źródła satysfakcji estetycznej.

poniedziałek, 9 października 2017

III Ogólnopolska Konferencja Freblowska

III Ogólnopolska Konferencja Freblowska już za nami…

Jak było?


Jedynym słowem?
-Freblowsko!


Freblowsko tj. twórczo, inspirująco, przyjaźnie, ciepło, wesoło i aktywnie.

      Nasze dwu dniowe spotkanie rozpoczęło się Freblowskim porankiem, na którym wszyscy mogli zobaczyć pracę dzieci w lubelskich przedszkolach. Wspaniale było móc obserwować dzieci, które są prowadzone programem Dar Zabawy przez wyjątkową Freblankę (Sylwia Kustosz).




      Następnie odbyły się druga część składająca się z panelu doświadczeń aktywnych Freblanek oraz prelekcji wspaniałych gości. 








 Poniżej wspaniałe praca, która została ozdobiona przy pomocy Darów.


Freblowskie stoisko. 

Mapa Freblowskich przyjaciół (Palec pod budkę też się wpisał).



      Wszystko co wspaniałego zadziało się podczas tego czasu to zasługa wielu osób min. organizatorów Ani i Rafała, a także ->

Eweliny z Kolorowy Świat Dzieci 

oraz wspaniałych Freblanek !!!



Dziękuję Wam wszystkim za ten czas, 
oby do jak najszybszego spotkania! 

środa, 4 października 2017

Kącik przyrodniczy - Jesień


  "... jednym ze szczególnych zadań wychowania przedszkolnego jest związanie uczuciowe dziecka z przyrodą i człowiekiem, i z tym, co jest znane i dobre na świecie." 
(S. Szuman: Psychologia wychowawcza wieku dziecięcego.)

     Każdy z nas chce by rozwój naszych dzieci przebiegał harmonijnie i prowadził do wszechstronnego rozwoju. Dlatego też musimy mieć świadomość znaczenia przyrody w percepcji świata i zwrócić uwagę na zbliżenie dzieci do przyrody, co pomoże im w odkrywaniu świata. 

    Zadaniem nauczycieli i rodziców, jest przybliżenie dziecka do przyrody. Możemy to osiągnąć przez właściwy przebieg procesu wychowawczo - dydaktycznego. 

    Najważniejsze w procesie edukacji dzieci jest doświadczenie, dlatego spacery, wyjścia i wycieczki w obszarze edukacji przyrodniczej powinny być priorytetem, a sam kącik może być wsparciem w tym procesie. 

    ,,Kącik przyrody" ma na celu ułatwić wszystkie zadania związane z edukacją przyrodniczą.


Kącik przyrody w przedszkolu powinien być dla dzieci:

- miejscem ekspozycji darów przyrodniczych zgromadzonych przez dzieci i nauczyciela,
- miejscem ekspozycji roślin uprawianych przez dzieci dla celów dekoracyjnych i poznawczych,
- miejscem umożliwiających przeprowadzenie obserwacji i doświadczeń,
- miejscem przeprowadzania planowanych zajęć dydaktycznych dla wszystkich dzieci określonej grupy wiekowej,
- miejscem wymiany myśli i doświadczeń.






    Kącik przyrody powinien być utrzymany w należytym ładzie i estetyce, ale nie może być on jedynie dekoracją sali zajęć. 



,,(...) przedszkole to ogródek, w którym rosnące rośliny to dzieci, a nauczyciel jest ogrodnikiem dbającym i pielęgnującym ich rozwój.''  
Friedrich Frobel 



poniedziałek, 2 października 2017

Stylowa Pani Jesień

     Dziś chciałabym pochwalić się Panią Jesień, która zdobi korytarz w moim przedszkolu.W przedszkolu, w którym pracują tradycją jest Bal Jesieni, który odbywa wraz z nadejściem kalendarzowej jesieni. 
     Piękna Jesień, którą tu prezentuję jest autorstwa mojej koleżanki z pracy, Agnieszki Podsiadło. Wspólnie zaaranżowałyśmy naszą tablicę tak by wprowadziła dzieci w jesienną tematykę.
     Każda z grup pod opieką swoich nauczycielek przygotowała prace plastyczne pt. dary jesieni, którymi dzieci podczas balu ozdobiły suknie Pani Jesieni. 

Nasze wspólne dzieło doskonale wprowadziło dzieci w tematykę jesienną, a także pokazało, że współpraca się opłaca. 

Jak widać, żaden poważany dom mody nie powstydziłby się takiej kreacji :) 






Buziaki :*